poniedziałek, 16 marca 2009

Bieradies, Judensplatz 1, Wiedeń

Właściwe miejsce dla piwoszy.
(Niewiarygodne, ale w Wiedniu jest bardzo mało takich lokali!)

Oprócz sznycla wiedeńskiego z sałatką ziemniaczaną i szklanicą Piestinger Pets były jeszcze piwa z Karyntii:
  • Villacher Dunkel
  • Villacher Märzen
  • Villacher Zwickl (na zdjęciu poniżej)


A wszystko za niewiele ponad 20 euro.


Gdyby ktoś chciał odwiedzić, to tu:
Wyświetl większą mapę

Jeśli kawa i tort Sachera, to tylko w Wiedniu, u Sachera! :-)


Ceny zaskakująco przystępne. Wokół prawie sami Japończycy. Wiedeńczyków jak na lekarstwo.
Niby kryzys, a tu:
'[...] cała ferajna
pierze u Meinla
i jak przed wojną
kichy żre!'

poniedziałek, 9 marca 2009

Jak dobrze mieć sąsiada


Szkockie ale w żmudzkim kuflu

Pajęczarze z Bródna czyli inżynierowie z petrobudowy


"Rzekł pajączek do pajączki:
popatrz, ja mam złote rączki!
Już uprzędłem dla was nową
pajęczynę własnościową.
Będziesz pewnie bardzo rada,
bo to cud, mucha nie siada!
Na to ona z gniewem wrzaśnie:
A ma, durniu, siadać właśnie!"

Jeżdżę wozem drabiniastym!


PGR Bródno, gm. Targówek. Jadziem, panie Zielonka!

sobota, 7 marca 2009