czwartek, 28 lipca 2011
środa, 27 lipca 2011
poniedziałek, 25 lipca 2011
Pamiątka z Celulozy

Jeszcze się trzyma słynna Krzywa Wierzba w byłym ośrodku wczasowym Celulozy. Nazwa drzewa, używana kiedyś przez niewielki krąg przyjaciół, stała się oficjalną nazwą półwyspu, umieszczaną nawet na wojskowych mapach.
Nad samym jeziorem, na tarasie pod Krzywą Wierzbą, popijamy sobie dużą czarną z kawiarnianego ekspresu, patrząc na kaczkę z kaczętami.
sobota, 23 lipca 2011
piątek, 22 lipca 2011
Polska młodzież śpiewa polskie piosenki
Naprawdę! W bramie pawilonów na Pradze, na końcu ul. Mackiewicza.
Wino sprzedam
środa, 20 lipca 2011
Dysponująca OK!
Nastawnia dysponująca stacji Warszawa Okęcie.
(tu dokładniejsze zdjęcie; moja fotka zaś wyszła tak fajnie zupełnie przypadkiem, zrobiłem ją z pędzącego pociągu, praktycznie bez celowania).
poniedziałek, 18 lipca 2011
Ozór w barze Pietrek

Przepyszny, delikatny, mięciutki, a sos chrzanowy również świetny, surówki także! Polecam.
Radom, Kościuszki 5A, z tyłu, w dawnym internacie mechanika. Niełatwo znaleźć, ale warto.
Wyświetl większą mapę
sobota, 9 lipca 2011
Już mnie tutaj nic nie trzyma, w każdej chwili mogę iść
Oddam zegar w naprawdę dobre ręce
Stary zegar, który po ojcu mam
Podpaliłem rupiecie na poddaszu
Poszedł banknot ostatni na ten cel
Nic nie mam, co by mnie trzymało
Nic; tylko zegar oddać chcę.
(z piosenki Jana Błyszczaka, całość tekstu tutaj, a tu można posłuchać choć nie jest to moje ulubione wykonanie)
wtorek, 5 lipca 2011
Czarne Pożądanie

W kawiarni artystycznej "Czarne Pożądanie" z drugiego pokoju przez taki telefon można zamawiać w barze. Lokal godny polecenia ze względu na wystrój, świetną atmosferę, dobrą kawę i niezły wybór piw. Radom, Żeromskiego 33, wejście od Focha.
A telefon to słynny ТАИ-43 - wersja licencyjna ;-) produkowana w Radomiu.
Wyświetl większą mapę
Oficjalne (sic!) murale na Centralnym

Ohyda. Treść - refleksje na poziomie przygłupiego gimnazjalisty, który nawet w kiepskim gimnazjum nie daje sobie rady. Forma ma taka, że nawet ja namalowałbym staranniej (edukację plastyczną skończyłem na podstawówce, za swoje prace dostawałem co najwyżej trójkę). Co gorsza kompletnie nie pasuje do niezłego w końcu designu dworca (kiepska jakość jego wykonania i zapuszczenie w ciągu ostatnich 30 lat to inna sprawa).
Skandal, że jeszcze przed końcem remontu tak upaprano dworzec, na którego odczyszczenie czekaliśmy. Jako powód takiego zohydzenia podejrzewam nepotym albo przekręt ludzi z PLK (chyba oni administrują dworcem), bo nawet osoba o kompletnie spaczonych gustach musi to paskudztwo ocenić jako okropne. Piętnuję!
niedziela, 3 lipca 2011
sobota, 2 lipca 2011
'Min nie ma - Żygajło'
Na praskim brzegu - poszukiwanie min.
(tak naprawdę to poszukiwanie drobin meteorytowych w świeżo nawiezionym piasku, a "Żygajło był wtedy postacią niemal kultową" (czyli w Warszawie zaraz powojennej). Wspomniany Żygajło to "kapitan saperów, którego żołnierze rozminowywali stolicę"; jego nazwisko wymienione np. tutaj)
Subskrybuj:
Posty (Atom)